| Urodzony | 13 lutego 1818 (Kopenhagen) |
| Zmarł | 10 stycznia 1875 (Paris) w wieku 56 lat |
| Narodowość | Dania |
| Gatunek | malarstwo marynistyczne |
| Zawód | fotograf, malarz, akwaforcista |
| Rodzina | Rodzeństwo: Fritz Melbye, Vilhelm Melbye |
| Nauczał | Christoffer Wilhelm Eckersberg |
| Uczeń | Fritz Melbye |
| Znane dzieła | Seascape (1868), Livornos hamn, Ädre dam iförd spetsmössa, Tremastat segelfartyg, Hamn i Medelhavet |
Duński malarz pejzażysta Anton Melbye był celebrytą dla swoich współczesnych. Tę sławę można przypisać przede wszystkim jego wyjątkowym pejzażom morskim, a właściwie seascapes. Malował emocjonalnie naładowane pejzaże morskie w dużym formacie, z mocnymi pociągnięciami pędzla i ciemnymi kolorami, gdzieś pomiędzy symbolizmem a naturalizmem, zalane światłem. Dzięki temu zyskał też przydomek "malarza morza". Anton Melbye rzeczywiście chciał zostać marynarzem. Wyuczył się więc także zawodu cieśli okrętowego, ale z powodu wady wzroku musiał w inny sposób przeżywać swoją słabość do morza. Podobnie jak jego brat przed nim, rozpoczął studia malarskie w Royal Danish Academy of Art w Kopenhadze. Został prywatnym uczniem Christoffera Wilhelma Eckersberga, przedstawiciela nowej "szkoły kopenhaskiej". Nauczyciel wymagał od Antona Melbye nie tylko intensywnego studiowania przyrody w teorii, ale także w praktyce. Młody Anton spędzał więc dużo czasu na malowaniu i rysowaniu w wielkim plenerze. To, co tam zobaczył i przeżył, nie miało być jednak uchwycone spontanicznie, ale raczej w perspektywie, niemal matematycznie dokładnej.
. Po pewnym okresie terminowania przyszedł czas, aby Anton Melbye wyemancypował się od Eckersberga i jego obiektywnych nauk. Rozwinął bardziej intuicyjne podejście do natury, absorbując romantyczne impulsy i włączając je do swoich spontanicznych, luźnych rysunków piórkiem i tuszem. Podczas dłuższego pobytu w Paryżu chłonął kolejne prądy artystyczne. Uwolniony od akademickich, ale i narodowych ograniczeń, zaczął eksperymentować z technikami i odkrywać nowe środki artystycznego wyrazu. W tym czasie odwiedził również wybrzeże Normandii. Podczas gdy inni malarze plenerowi poświęcali swój wybór motywów rodzącej się wówczas dopiero turystyce kąpielowej, jego spojrzenie skierowane było na naturę, samotne wybrzeże i nieustannie poruszające się morze. Normandia miała być jednak tylko jednym z wielu etapów jego podróży. Melbye podążył za francuską marynarką na wschodnie Morze Śródziemne, gdy ta stacjonowała tam swoją flotę na krótko przed rozpoczęciem wojny krymskiej między Imperium Osmańskim, jego sojusznikami a Rosją. Jednak zamiast poświęcić się studiom nad nowoczesnymi okrętami wojennymi, jak planował, tak zafascynowała go egzotyka Morza Marmara, intensywne światło i bujna roślinność, że zamiast tego zajął się malarstwem pejzażowym i rysunkiem węglem.
. Ostatecznie Anton Melbye osiadł w Hamburgu na Binnenalster. Stało się tak dlatego, że jego reprezentacyjne pejzaże morskie były poszukiwanymi obiektami kolekcjonerskimi, zwłaszcza wśród zamożnych bankierów i armatorów, kupców i budowniczych statków hanzeatyckiego miasta. W Hamburgu przeżył też wojnę niemiecko-duńską i stworzył m.in. obraz bitwy morskiej u wybrzeży Helgolandu. Podczas gdy obie walczące strony uznały wynik bitwy za swoje zwycięstwo, artysta starał się przyjąć neutralną postawę polityczną.
Strona 1 / 1
| Urodzony | 13 lutego 1818 (Kopenhagen) |
| Zmarł | 10 stycznia 1875 (Paris) w wieku 56 lat |
| Narodowość | Dania |
| Gatunek | malarstwo marynistyczne |
| Zawód | fotograf, malarz, akwaforcista |
| Rodzina | Rodzeństwo: Fritz Melbye, Vilhelm Melbye |
| Nauczał | Christoffer Wilhelm Eckersberg |
| Uczeń | Fritz Melbye |
| Znane dzieła | Seascape (1868), Livornos hamn, Ädre dam iförd spetsmössa, Tremastat segelfartyg, Hamn i Medelhavet |
Duński malarz pejzażysta Anton Melbye był celebrytą dla swoich współczesnych. Tę sławę można przypisać przede wszystkim jego wyjątkowym pejzażom morskim, a właściwie seascapes. Malował emocjonalnie naładowane pejzaże morskie w dużym formacie, z mocnymi pociągnięciami pędzla i ciemnymi kolorami, gdzieś pomiędzy symbolizmem a naturalizmem, zalane światłem. Dzięki temu zyskał też przydomek "malarza morza". Anton Melbye rzeczywiście chciał zostać marynarzem. Wyuczył się więc także zawodu cieśli okrętowego, ale z powodu wady wzroku musiał w inny sposób przeżywać swoją słabość do morza. Podobnie jak jego brat przed nim, rozpoczął studia malarskie w Royal Danish Academy of Art w Kopenhadze. Został prywatnym uczniem Christoffera Wilhelma Eckersberga, przedstawiciela nowej "szkoły kopenhaskiej". Nauczyciel wymagał od Antona Melbye nie tylko intensywnego studiowania przyrody w teorii, ale także w praktyce. Młody Anton spędzał więc dużo czasu na malowaniu i rysowaniu w wielkim plenerze. To, co tam zobaczył i przeżył, nie miało być jednak uchwycone spontanicznie, ale raczej w perspektywie, niemal matematycznie dokładnej.
. Po pewnym okresie terminowania przyszedł czas, aby Anton Melbye wyemancypował się od Eckersberga i jego obiektywnych nauk. Rozwinął bardziej intuicyjne podejście do natury, absorbując romantyczne impulsy i włączając je do swoich spontanicznych, luźnych rysunków piórkiem i tuszem. Podczas dłuższego pobytu w Paryżu chłonął kolejne prądy artystyczne. Uwolniony od akademickich, ale i narodowych ograniczeń, zaczął eksperymentować z technikami i odkrywać nowe środki artystycznego wyrazu. W tym czasie odwiedził również wybrzeże Normandii. Podczas gdy inni malarze plenerowi poświęcali swój wybór motywów rodzącej się wówczas dopiero turystyce kąpielowej, jego spojrzenie skierowane było na naturę, samotne wybrzeże i nieustannie poruszające się morze. Normandia miała być jednak tylko jednym z wielu etapów jego podróży. Melbye podążył za francuską marynarką na wschodnie Morze Śródziemne, gdy ta stacjonowała tam swoją flotę na krótko przed rozpoczęciem wojny krymskiej między Imperium Osmańskim, jego sojusznikami a Rosją. Jednak zamiast poświęcić się studiom nad nowoczesnymi okrętami wojennymi, jak planował, tak zafascynowała go egzotyka Morza Marmara, intensywne światło i bujna roślinność, że zamiast tego zajął się malarstwem pejzażowym i rysunkiem węglem.
. Ostatecznie Anton Melbye osiadł w Hamburgu na Binnenalster. Stało się tak dlatego, że jego reprezentacyjne pejzaże morskie były poszukiwanymi obiektami kolekcjonerskimi, zwłaszcza wśród zamożnych bankierów i armatorów, kupców i budowniczych statków hanzeatyckiego miasta. W Hamburgu przeżył też wojnę niemiecko-duńską i stworzył m.in. obraz bitwy morskiej u wybrzeży Helgolandu. Podczas gdy obie walczące strony uznały wynik bitwy za swoje zwycięstwo, artysta starał się przyjąć neutralną postawę polityczną.